Pierwszy kontakt z pracami Ryszki może być mylący. Jego obrazy mogą jawić się jako nowoczesne podejście do malarstwa pejzażowego. Jednak po chwili każdy dostrzega, że krajobraz przedstawiony, służy tak naprawdę wyłącznie pokazaniu tego, jak jest dla nas nieosiągalny. Jego czystość przesłaniają kolejne warstwy nanoszonego przez artystę zniszczenia. Jego ujmujące prace, które z taką wytrwałością zamazuje i niszczy, z jednej strony odcinają się od subtelności i tradycji sztuki malarskiej, z drugiej są wyrazem ogromnej tęsknoty za zapomnianą siłą oddziaływania malarstwa. Jego sztukę można określić mianem krzyczącej kontemplacji, która nie ucieka w nowe media i narzędzia w sztuce, nie stara się manifestować totalizujących zapędów, wychodząc poza obrane medium. Walka o znaczenie sztuki odbywa się u Ryszki w obrębie kawałka płótna.
-
Newsletter



