Sharon Balaban

Sharon Balaban

Jej prace są kameralne. W większości zrobione w domu, w pracowni, rzadko wychodzi z kamerą na zewnątrz. Zwykle są to zbliżenia przedmiotów, fragmentów ciała, natury. Używa najprostszych środków, wykorzystuje naturalne oświetlenie, nie dba o scenografię. Filmy Balaban są krótkie, trwają kilkanaście sekund, najdłuższe mają 2-3 minuty. W swych lapidarnych utworach zmienia znaczenia przedmiotów, nadaje im nowe. Woda lejąca się z kranu przypomina świetlisty akt kobiecy; ugotowana muszelka makaronu zamienia się w podmuchu powietrza w żywą, organiczną formę; rozkołysana kiść ręki jest tancerką go go; skórka banana staje się ptakiem a martwy ptak rusza skrzydłami. Ale najważniejsza jest absolutna świadomość i pewność artystki w wyborze narzędzia jakim jest wideo. Stworzyła swój własny język, którego nie można przełożyć na malarstwo, rysunek, czy fotografię. Jedynie zapis wideo jest w stanie go przekazać.

Wystawy w Propagandzie:

Home Made Video

Niebieski najpiękniejszy kolor świata